[vc_row][vc_column][vc_column_text]W tym roku mamy „Kiślowy” urodzaj! Cieszy mnie to niezmiernie! A dzisiaj (17 października) ma swoją premierę (jak dobrze liczę) już trzecia w tym roku książka Marty Kisiel pt. Pierwsze słowo.
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Zanim zacznę, na wstępie chciałabym zaznaczyć, że nie jestem fanką opowiadań. Uwielbiam długie, rozwinięte historie, opasłe tomiska, a im grubsze tym lepsze… Nie przepadam za krótkimi historiami, bo ledwie się w nie wgryzę, a już się kończą, pozostawiając ogromny niedosyt.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/2″][vc_single_image image=”2700″ img_size=”full”][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_column_text]Tym razem Ałtorka zaserwowała nam menu składające się z 11 opowiadań. Opowiadania te są bardzo zróżnicowane, a niektóre z nich ujrzały już światło dzienne na łamach czasopism „Fahrenheit” oraz „Science Fiction, Fantasy & Horror”.
Marta Kisiel przyzwyczaiła nas, że jej historie to totalne oryginały i w przypadku Pierwszego słowa, również tak jest. Mamy tutaj styczność z niesamowicie wykreowanym światem, a postacie są tak fanstastyczne, że chciałabym spotkać prawdziwym życiu, chociaż kilka z nich 🙂
Kiślowa wyobraźnia proszę Państwa nie zna granic!
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/2″][vc_column_text]W Pierwszym słowie jest śmieszno, straszno, smutno i pouczająco. Niezwykle podobało mi się mroczne Katábasis, przezabawna satyra na współczesny rynek pracy Rozmowa dyskwalifikacyjna, bardzo smutna historia Przeżycie Stanisława Kozika i fantastyczne Dożywocie, do którego mam jakiś taki sentyment and my favourite W zamku tej nocy 😀
Czy Pierwsze słowo pozostawiło niedosyt? Oczywiście! Jestem głodna! Głodna rozwinięcia historii, które wiem, że jeszcze swojego rozwinięcia nie posiadają, a mam nadzieję, że w swoim czasie takie posiądą 🙂 Marta Kisiel we wstępie pisze: „Nie umiem pisać opowiadań”, ło Ałtorko, też bym chciała tak nie umieć w opowiadania 😉 Mimo tego, że były to krótkie opowiadania, to bardzo przyjemnie się je czytało, historie były spójne, a i również miło było spotkać się, z już wcześniej poznanymi postaciami. Myślę, że każdy znajdzie w tym zbiorze coś dla siebie, nawet antyfani opowiadań :)[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_single_image image=”2701″ img_size=”full”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]A na koniec… No nie byłabym sobą jak bym nie wspomniała o okładce 😉 Grafika stworzona przez Tomasza Majewskiego jest prze-ekstra-czadowa, a zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia profilu Tomka na Instagramie ![/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_single_image image=”2164″ img_size=”medium” alignment=”center”][vc_column_text]Premiera Pierwszego Słowa 17 października, a ja dziękuję, Grupie Wydawniczej FOKSAL oraz Wydawnictwu Uroboros za możliwość przedpremierowej lektury :*[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_single_image image=”88″ img_size=”full” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row]
