[vc_row][vc_column][vc_column_text]Przyszła pora na kolejne farbowanie włosów. Długo krążyłam między półkami w Rossmannie, ale wybór w końcu padł na Mroźny kasztan (nr 415) Casting Crème Gloss od L’oreal. Włosy farbowałam w piątek ale dopiero dzisiaj zebrałam się żeby o tym napisać.
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia pudełka, bo mój ukochany mąż mi je wyrzucił, ale wyglądało ono tak 😉

Farba bardzo dobrze się rozprowadza. Jest bez amoniaku, co dla mnie jest ogromnym plusem. Zaskoczeniem dla mnie było również to, że nie zostawia śladów farbowania na skórze, jeśli przez przypadek gdzieś nam się chlapnie 😉 Farba utrzymuje się do 28 myć, jedno już mam za sobą, więc zobaczymy co z tego będzie.
A oto efekt:

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_single_image image=”88″ img_size=”full” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_raw_js]JTNDc2NyaXB0JTIwdHlwZSUzRCUyMnRleHQlMkZqYXZhc2NyaXB0JTIyJTNFJTBBJTIwJTIwJTIwJTIwJTI4ZnVuY3Rpb24lMjglMjklMjAlN0IlMEElMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjB2YXIlMjBiYnRhZyUyMCUzRCUyMGRvY3VtZW50LmNyZWF0ZUVsZW1lbnQlMjglMjdzY3JpcHQlMjclMjklM0IlMEElMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjBiYnRhZy50eXBlJTIwJTNEJTIwJTIydGV4dCUyRmphdmFzY3JpcHQlMjIlM0IlMEElMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjBiYnRhZy5hc3luYyUyMCUzRCUyMHRydWUlM0IlMEElMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjAlMjBiYnRhZy5zcmMlMjAlM0QlMjAlMjdodHRwcyUzQSUyRiUyRmJ1eWJveC5jbGljayUyRjE1NTYlMkZidXlib3guanMlM0ZudW1iZXIlM0QlN0IzNjAwNTIxMTI1NTk1JTdEJTI2bmFtZSUzRCU3QmNhc3RpbmclMjBjcmVtZSUyMGdsb3NzJTdEJTI2aW5mbyUzRCU3Qm1ybyVDNSVCQW55JTIwa2FzenRhbiU3RCUyNyUzQiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMCUyMCUyMCUyMCUyMGRvY3VtZW50LmdldEVsZW1lbnRzQnlUYWdOYW1lJTI4JTIyaGVhZCUyMiUyOSU1QjAlNUQuYXBwZW5kQ2hpbGQlMjhiYnRhZyUyOSUzQiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMCU3RCUyOSUyOCUyOSUzQiUwQSUzQyUyRnNjcmlwdCUzRSUwQSUzQ2RpdiUyMGlkJTNEJTIyYmItd2lkZ2V0JTIyJTNFJTNDJTJGZGl2JTNF[/vc_raw_js][/vc_column][/vc_row]

ja kupilam mrozne kakao:) i od przedwcoraj mam jej na glowie!
piękny odcień 🙂
Też się zastanawiałam nad mroźne kakao ale w końcu wybór padł na kasztan 🙂
Dziękuje bardzo 🙂
swietnie wyglada, kiedys sie nia farbowalam ale u mnie troszke inny odcien wyszedl 🙂
też zawsze pół godz farbę wybieram 🙂 lubię tą serię i zawsze jestem zadowolona z efektów
Ja chyba najczęściej wybieram farby z L'oreal.
Czesc dziewczyny ja własnie mam ją na głowie i zastanawiam sie jak wyjdzie.. u dziewczyny na zdjeciu wyszedł wyśmienicie, trzymajcie za mnie kciuki 😀 poleca, fajnie sie rozprowadza, a na włosach loreal błyszczy.. wczesniej miałam truskawkowy pocałunek- świetny na ciemnych włosach i oberżyna- wpadał w fiolet. Fajnie sie wypłukuje, dzieki czemu można używać innych odcieni, ja jestem zadowolona. Produkt godny ceny.