Baza matująca Smoothing Primer z Sephory była moją pierwszą bazą pod makijaż jaką kupiłam. Jednak mimo moich wielkich oczekiwań nie ukrywam, że kolejny produkt Sephory mnie rozczarował.
Baza ma formułę silikonowego żelu, dzięki swojej konsystencji łatwo się rozprowadza, skóra jest wyczuwalnie wygładzona, aksamitna w dotyku. Buteleczka z pompką ułatwia ekonomiczne dozowanie. Jako produkt przeznaczony do skóry mieszanej i tłustej, powinna skutecznie matować skórę, niestety mat ten jest niedostateczny. Przy nałożeniu podkładu nie jest tak kolorowo… podkład zaczyna się rolować i wygląda to okropnie.
Do bazy robiłam kilka podejść i niestety… finalnie wylądowała na dnie szuflady. Osobiście nie polecam, ale może są takie osoby, którym ten produkt odpowiada- może to kwestia cery… nie wiem.


oj nie strasz mnie. ja ją mam i jeszcze nie uzywalam…
Cześć tu nowa czytelniczka 😛
U mnie też się nie sprawdził, chociaż próbka mi się podobała :O
Cześć nowa czytelniczko 😉
No właśnie, ja nie wiem jak to jest, że próbki zawsze są fajne, a jak się kupi pełnowymiarowy kosmetyk to się okazuje porażką…