Dzisiaj dotarł do mnie mój pierwszy GlossyBox. Widziałam, że już wczoraj, na kilku blogach pojawiły się informacje o wrześniowym pudełku, ale powiedziałam sobie, że nie zaglądam – chociaż ciekawość mnie zżerała niemiłosiernie 😉
Po pracy przyleciałam do domu jak na skrzydłach 🙂 Oto co było w pudełku:
01. BATH & BODY WORKS Balsam do ciała Pink Chiffon – pełny produkt
02. FIGS & ROUGE Organiczny balsam do ust – pełny produkt
03. NUXE Creme Fraiche de Beaute Ligcht – krem do skóry mieszanej
04. PHYTO Ekspresowa odżywka utrwalająca kolor Phytobaume Blask
05. YOSKINE Mikrodermabrazja – peeling szafirowy przeciwzmarszczkowy
Praktycznie cały GlossyBox przypadł mi do gustu. Nie jestem tylko pewna czy FIGS & ROUGE z miętą i wyciągiem z drzewa herbacianego to akurat moje klimaty, ale cóż, może się przekonam.
Niebawem postaram się zamieścić opinie na temat wrześniowych produktów z GlossyBox. Testowanie zaczynam już dzisiaj.
A co wy myślicie o wrześniowym GlossyBoxie. Czy jakiś produkt szczególnie przypadł Wam do gustu ?




Ciekawa jestem jak krem Nuxe 😉
masz to samo co ja z tym balsamem do ust.. ;p zycze milego testowania :*
allaboutcosmetics > Postaram się jak najszybciej napisać recenzje Nuxe. Też jestem go ciekawa 🙂
choocoolate1 > Witaj w klubie 🙂 Ja ogólnie nie przepadam za tego typu zapachami, a mięte to tylko toleruje w Mohito 😉
skąd takie cuda 🙁
Wejdź na http://www.glossybox.pl – tam można sobie zamówić takie pudełko 🙂